BYE 2018. HELLO 2019!

stycznia 06, 2019

Witam Was w pierwszym wpisie w 2019 roku! 
Długo się zastanawiałam, co powinno się tu właściwie znaleźć. Zeszło mi kilka dni, żebym w końcu podjęła decyzję. Początkowo chciałam podsumować poprzedni rok, ale nie wiedziałam do końca jak się za to zabrać, później pojawił się pomysł na kosmetyczne podsumowanie, blogowe, życiowe, książkowe, ale żadna forma w 100% mi nie odpowiadała. Nadal nie jestem do końca pewna tematyki tego posta, chciałabym krótko podsumować miniony rok, ale bez wdawania się w wiele szczegółów. 


 Rok 2018 nie był dla mnie usłany różami, ale przyniósł mi bardzo wiele lekcji, z których wyciągnęłam i do tej pory wyciągam wnioski. Raz go kochałam, raz nienawidziłam. Ostatecznie mogę stwierdzić, że nie był to rok najgorszy. Był dla mnie rokiem pełnym nowości w życiu. Pomógł mi poznać siebie, gdyby nie, niektóre wydarzenia, w życiu nie powiedziałabym, że postąpię tak, a nie inaczej. Zaakceptowałam siebie, stałam się dużo pewniejsza i śmielsza, poznałam swoją wartość, i wiem, że nie pozwolę się już poniżyć, dużo mniej przejmuję si tym, co pomyślą o mnie inni. Dowiedziałam się na kim mogę polegać, a od kogo powinnam trzymać się z daleka. Wiem już, że jestem silniejsza, niż mi się wydawało. I mimo, że momentami rok 2018 naprawdę nie był dla mnie łatwy, to jestem za niego wdzięczna. Wiele się nauczyłam, zyskałam doświadczenie, poznałam nowe rzeczy, a przede wszystkim siebie. 


Nowy rok, jest zawsze dla mnie nową szansą. Nie chcę, żeby źle to zabrzmiało, czy żebyście myśleli, że czekam do nowego roku, żeby zmienić coś w swoim życiu, bo tak absolutnie nie jest, chyba bym zwariowała, gdybym za każdym razem czekała na nowy rok, miesiąc, czy kolejny poniedziałek. Ale jest to taka data, która pozwala mi przeanalizować, co już się wydarzyło w moim życiu, co mi się do tej pory podobało, a co nie. Lubię usiąść i przemyśleć to wszystko oraz wyciągnąć wnioski. Nie chodzi tu wcale o "Nowy rok- nowa ja", bo ja zmieniam się każdego dnia, poznając siebie i akceptując. Chodzi mi o zmianę nawyków, oraz wyrzucenie ze swojego życia rzeczy lub ludzi, którzy po prostu mi nie służą i negatywnie na mnie wpływają. 


Dlatego w 2019 roku, chciałabym skupić się na wyznaczonych przeze mnie celach, postanowieniach. Niektóre z nich są większe, niektóre mniejsze. Chciałabym się skupić w tym roku na wdzięczności za to co już posiadam, bo czasami tego wszystkiego nie doceniam. Traktować siebie dobrze i nie obwiniać się za to, co ktoś robi. Nie pozwolić się wykorzystywać. Spędzać czas z ludźmi, których kocham. Dużo medytować. Odkrywać świat, ludzi i siebie. Nie bać się. Wychodzić częściej ze swojej stefy komfortu. Ćwiczyć więcej jogi. Jeść mniej przetworzoną żywność. Wstawiać regularnie wpisy na bloga. 


Ja życzę Wam jak i sobie, żeby ten rok był wspaniały. Pełen radości, miłości, szczęścia, podróży, nowych doświadczeń, odkrywania, poszukiwania, znajdowania. Pełen wdzięczności, wiary i niezapomnianych przygód. Aby rok 2019 przyniósł dużo śmiechu, samych prawdziwych i pozytywnych ludzi, dobrej energii i wszystkiego co najlepsze. ♥


Miało być krótko, a wyszło, jak widać. ;) Nie spodziewałam się, że aż tak się rozpiszę. Moje postanowienia na pewno powielają się z tymi powszechnymi, ale czuję, że właśnie to chcę zrobić w tym roku. Mam ich jeszcze więcej i oczywiście większych celi, ale są one już bardziej osobiste. 

Dajcie koniecznie znać jak to u Was jest z postanowieniami noworocznymi. ♥
Ja na razie w swoich wytrzymuje. ♥ 

Zdjęcia: pinterst

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Dobrze, że mimo iż 2018, jak napisałaś, ni był dla Ciebie najlepszym rokiem, to potrafisz wyciągnąć z niego wnioski na przyszłość. Życzę Ci, żebyś zrealizowała wszystko, co sobie postanowiłaś, cele, o których wspomniałaś na blogu i te osobiste. :* Ja postanowień nie zrobiłam. Uważam, że każdy dzień jest dobry, by zacząć zmieniać coś w swoim życiu, ale rozumiem, że nowy rok to swego rodzaju większy impuls, motywacja do snucia planów. :) Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie postanowienia ambitne ale i wykonanie może być realne. Zobaczymy. Życzę Ci zatem dobrego 2019 roku!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I u mnie było bardzo podobnie jeśli chodzi o 2018,choć miniony rok był nieco ciężki dla mnie ☺
    A postanowienia noworoczne??hm raczej cele ,staram sie realizowac jednak ich wypełnienie może mi zająć nie tylko ten rok.
    Tak czy inaczej od czegoś trzeba zacząć ☺
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w 2019 😘
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  4. Postanowień nigdy nie robię, za dużo nerwów tracę jak mi coś potem nie idzie, a nie chcę też coś robić na siłę :)
    Życzę, aby ten rok obfitował w mnóstwo miłych wydarzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście piszę postanowienia co roku, bo spisanie ich motywuje mnie. Nigdy nie może życie być zbyt idealne. Nie raz musimy poczuć ból czy porażki, bo dzięki temu zauważymy wszystkie pozytywy i miłe chwile.

    Pozdrawiam kochana
    Glamcia

    OdpowiedzUsuń
  6. Postanowień nie robię, może dlatego, że ja żyję tu i teraz, a nie od nowego roku, od jutra itp.
    Życzę ci wytrwania w postanowieniach, pozdrawiam
    https://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też życzę Ci, żeby 2019 był wspaniałym rokiem! :-)

    OdpowiedzUsuń

♥Dziękuję za odwiedziny♥
♥ Zostaw linka do swojego bloga a na pewno zajrzę! ♥
♥Nie toleruję spamu♥

Popular Posts

Popular Posts

Flickr Images